poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Rozdział 10

~~~~Ada~~~~
-To może pojedźmy do domu? Coś czuję, że to nie jest temat na rozmowę w szkole...-zaproponował Harry
-Dobrze, ja poprowadzę-Zayn
Jechaliśmy dwoma autami. Zayn, Louis i Liam w jednym aucie, a Niall, Harry i ja w drugim. Wiem, że u chłopaków  w aucie było pewnie cicho. Prawdopodobnie panowała tam taka niezręczna cisza. U nas Prowadził Hazza, a ja z bondaskiem siedzieliśmy z tyłu, bo byłam cała przerażona, więc siedziałam wtulona w Horana. Cała się trzęsłam...
-Wie ktoś może o co chodzi chłopakom?-zapytał niepewnie Loczek
-N...nie-odpowiedziałam jąkając się. Dalej jechaliśmy już w ciszy. Podjechaliśmy pod dom chłopców drudzy, Liam właśnie otwierał drzwi do mieszkania. Wszyscy usiedliśmy w salonie na kanapach. Nikt się nie odzywał, postanowiłam przerwać ciszę:
-Czy ktoś ma zamiar w końcu wyjaśnić nam o co tutaj chodzi? Czy chcecie tak siedzieć w ciszy aż do jutra? Naprawdę jak dla mnie to dość już dzisiaj przeszłam...-miałam mieszane emocje.
-Ada ma racje... To w sumie może zaczekać do jutra!-Zayn
-Nie, nie może... Zayn, masz to im powiedzieć teraz sam albo ja to zrobię!-Lou był strasznie wkurzony
-No..dobrze... No więc ja... ja.... nie mogę tego powiedzieć...
-Nosz kurwa mać! Mówcie to teraz bo zaczynacie mnie wkurzać!-Niall
-Mogę powiedzieć?-Lou zwrócił się do Mulata łagodniejszym tonem.
-T..tak-nie był tego pewnien
-Zayn, on... on bierze narkotyki...-Byłam całkiem zszokowana... Zresztą tak jak inni. Po chwili wybuchłam płaczem
-Zayn, Czy to prawda!?-Byłam teraz na niego masakrycznie wściekła
-T..tak, to znaczy... nie... Kiedyś brałem... już nie. Dziś wziąłem ostatni raz...
-Aha, ostatni... jasne! I kiedy zamierzałeś mi to kurwa powiedzieć?!-krzyczałam a inni siedzieli cały czas w ciszy-No kiedy?!
-Niebawem...Przepraszam-prawie nie było go słychać
-Kurwa przepraszam!? Wiesz co, znamy się jeden dzień i totalnie spieprzyłeś naszą znajomość! Mam cię dość!-Po tych słowach  skierowałam się do drzwi-Nawet nie próbuj teraz za mną iść!-warknęłam po czym wybiegłam z domu i skierowałam się do siebie. Na szczęście nie była to długa droga. Cała zapłakana wparowałam do domu i od razu pobiegłam do swojego pokoju. Rzuciłam się na łużko co bardzo wystraszyło mojego kota, lecz po chwili poczułam jego miekką sireść... chociaż on nigdy mnie nie zawiódł. Poszłam do garderoby i ubrałam dresy i za dużą koszulkę od brata,zmyłam makijaż i uczasałam włosy w wysokiego kucyka.Przestałam płakać więc zeszłam na dół, wzięłam moje ulubione czekoladowe lody i łyżeczkę i zaległam n a kanapie. Jak dobrze że moja rodzinka pojawi się w domu dopiero za kilka dni. Włączyłam telewizor po czym szybko zauważyłam że leci Harry Potter więc odłożyłam pilot na bok. Moje oglądanie przerwał dzwonek do drzwi. Nie byłam w nastroju na odwiedziny, dlatego się nie odzwywałam.
-Ada, otwórz drzwi! Wiem,że tam jesteś bo słyszę telewizor. Chcę tylko porozmawiać!-Niall dlobijał się do moich drzwi. Ufałam mu, był moim przyjacielem-tyle wiedziałam. Wstałam i poszłam otworzyć mu drzwi. Zapytałam tylko czy jest sam, potwierdził to więc go wpuściłam. Od razu wtulił się we mnie.
-Jak się czujesz?-Zapytał czule nie puszczając mnie
-Lepiej, ale przez ciebie tracę oddech...
-Wybacz-Irlandczyk puścił mnie i lekko się uśmiechnął
-Chcesz ze mną pooglądać Harrey'ego Potter'a?
-Jasne, ale pod jednym warunkiem...
-Jakim?
-Dasz mi lody- i nagle na jego usta wdarł się ogromny banan
-Dobrze! hahaha-On zawsze wiedział jak mnie rozbawić. Rozmawialiśmy przez cały film, na początku o całym dzisiejszym dniu, opowiedziałam mu też jak to było z Ross'em ale na szczęście potem już rozmawialiśmy o innych rzeczach. Gdy film się skończył była już 23.
-Śpisz dzisiaj u mnie-powiedziałam
-Ty było pytanie czy stwierdzenie?-zachichotał blondyn
-Fakt-posłałam mu szczery uśmiech po czym wstałam z kanapy i udałam się do kuchni-Jesteś głodny?
-Jak wilk!-spodziewałam się podobnej odpowiedzi
-Pizza?
-Jasne!-zjedliśmy całą dużą pizze którą zrobiłam wczoraj wieczorem. Cały czas się wygłupialiśmy i mówiliśmy z pełnymi ustami. było naprawdę zabawnie!
-Ej! Ale ja nie mam w czym spać!
-Dam ci ciuchy brata, ok?
-Ok! A zmieszczę się?
-No raczej!-Byłam tego pewna, i nie myliłam się! Oboje umyliśmy się (w osobnych łazienkach) i spotkaliśmy się w salonie. Zaprowadziłam Horan'a do pokoju mojego brata i pożegnałam się z nim buziakiem w policzek. Zanim zasnęłam sprawdziłam telefon:37 niodebranych połączeń od Zayn :),13 niodebranych połączeń od Louis,Harry, Liam. Wysłałam tylko wiadomość do Louis'a:'Nie martw się o mnie, jestem u siebie i jest ze mną Niall. Jest już lepiej :) Dobranoc xx'.Opdpisał po niecałej minucie:''Zayn'owi jest głupio, przepraszam że wcześniej nic Cie nie powiedziałem, wybacz ale mu to obiecałem... Dobrze, Dobranoc x''. Wspomniał o Malik'u...zdenerwowałam się, ale odpisałam Boo Bear'owi:'Mam go gdzieś! Nie jestem na ciebie zła :). Pa xx'. Już nie odpisał. Bez trudu zasnęłam, nawet nie wiem kiedy.
Lecz gdy rano się obudziłam byłam w wielkim szoku...




No to macie 10 rozdział! Pamiętajcie że żeby pojawił się 11 musi być PRZYNAJMNIEJ  5 komentarzy!!!

12 komentarzy:

  1. Pisz dalej. Jesteś genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć chciałam się spytać dlaczego już nie tłumaczysz rozdziałów ,,DARK'' na oryginalnym dark stronie jest już 54 wy już nie będziecie tłumaczyć proszę cb za szybką odpowiedz od 2 dni czytam od 1 rozdziału i już właśnie skończyłam i czekam na 54 i zobaczyłam kiedy zamieściłaś ten 53 i pomyślałam że już tego wgl nie tłumaczysz a było to takie zajebiste :D widzę że już masz nowy blog o czym innym ale bardzo bym cię prosiła jak byś dalej tłumaczyła tamto bo było bardzo fajne -----> proszę o odpowiedz !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale muszę wyprowadzić cię z błędu... To nie ja tłumaczyłam Dark'a... To jakaś inna osoba której nawet nie znam.
      Mam też nadzieję że podoba Ci się mój blog :)

      Usuń
  3. piiiiisz kocham twojego bloga teraz całego przeczytała i jesten zachwycona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :D Ale rozdziały będę dodawać jeden na dzień lub rzadziej, zwłaszcza gdy zacznie się rok szkolny ;/

      Usuń
  4. Pisz dalej. Jest cudowny :) Czekam na 11 rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  5. pisz dalej ten blog jest boski nie mogę doczekać się 11

    OdpowiedzUsuń
  6. Piiiisz dalej. Kocham twojego bloga.
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedy będzie 11 bo nie mogę się doczekać ?? :D

    OdpowiedzUsuń